Jak zacząć
O byciu introwertykiem dowiedziałam się tydzień temu.
Nie to żebym dotąd nie czuła się inna wręcz przeciwnie ale o itrowertyźmie nie wiedzialam nic.
Być może i kiedyś obiło mi się o uszy takie hasło, nazwa a może i nie...
Cieszę się że mogę siebie lepiej poznać w końcu wiedząc że nie jestem kosmitką, dziwolągiem.. a może jednak jestem.
Co z tego że wiem kim jestem jeśli nadal nie potrafi się z tym lekko żyć, jesli nadal wszystko jest trudne i przytłaczające.
Mam jednak zamiar w końcu poczytać trochę "o sobie" być może jest to dobra wskazówka, którą drogą iść dalej.
Kto chce zapraszam w moją podróż po czterdziestce ;)

Komentarze
Prześlij komentarz